23 marca, 2013

Konik na biegunach

To mój ulubiony dziecięcy motyw!Znalazłam w necie wzór z popularnej i dość drogiej książki "Made in France..." (całego tytułu nie pamiętam) i nie mogłam się oprzeć by tenże konik nie zdobił kolejnego albumu!Zwłaszcza że jest to album z okresu niemowlęctwa starszej córki Darii.Pasuje idealnie!Od pewnego czasu biję się z myślami na temat zakupu tej książki ale jednak cena mocno mnie odstrasza.Może dorobię jakąś lewiznę i się szarpnę,a może ktoś miły przeczyta i podaruje mi ją z jakiejś okazji...hihihi to akurat jest świadome ukierunkowanie;)Tym razem do oprawy hafciku wpadła mi tektura introligatorska z malowanki córki i poczułam różnicę!Dotychczas używałam zwykłej falistej w środku,takiej pudełkowej.Różnica jest tak ogromna że już zamówiłam kilka arkuszy introligatorskiej:)
Czekając na listonosza powstają kolejne jednokolorowe hafty!Więc jak widać troszkę monotonnie ale najważniejsze by skończyć to co się zaczęło;)






 

 


 

 ... i mała zapowiedź ...



U mnie piękny słoneczny zimowy dzień!!Co nie zmienia faktu, że wiosny chcę!!!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...