11 lipca, 2014

Mint angel

Długo zastanawiałam się co też ofiarować nowonarodzonej córeczce znajomych i dziś zupełnie nagle mnie olśniło!!
Anioł!!
No przecież.
Opiekun osobisty.
OK.Anioł.Ale jaki??!!

I wpadła mi w ręce jakaś deska ( bo czego ja to nie mam w pracowni ;) ) a malunek zrobił się szybciutko,jakby sam ...

Oto on...powierzyciel i nieodłączny towarzysz życia...




Ps.Dziewczyny ślicznie Wam dziękuję za tak liczne komentarze :) 
Również staram się regularnie do Was zaglądać i choćby w kilku słowach wyrazić zachwyt nad Waszymi pracami :)
Dziękuję :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...