03 października, 2014

Male jest piękne :)

Dziś z serii 'szewc bez butów chodzi'

Co roku rodzinnie wędrujemy pielgrzymką z Makowa Podhalańskiego do Kalwarii Zebrzydowskiej.
A tam na pamiątkę szczęśliwej drogi kupujemy symboliczną rzecz,
która przypomni dany rok i ten czas...

Tym razem moje córki zaopatrzyły się w różańce bo własnych nie miały.
I tak przekładałam je z miejsca na miejsce po czym 
uświadomiłam sobie , że czas coś z tym zrobić.

Powstały dwa mini pudełeczka:



A przy okazji powstało pudełko na ozdoby do włosów dla mojej paradnej chrzestnej córeczki :)
Motyw wybrała sobie sama.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...